Porażka w Wejherowie

W sobotę 23 września 2023 roku zawodnicy KS „Szczypiorniak” Olsztyn  rozegrali mecz 2 kolejki w sezonie 2023/2024. Tym razem przeciwnikami podopiecznych trenera Krzysztofa Maciejewskiego była drużyna KS Tytani Wejherowo. Historia spotkań z zespołem Tytanów sięga jeszcze rozgrywek drugoligowych. Mecze te zawsze charakteryzowały się zaciętym bojem i wyrównanym wynikiem.

               Pierwsze 5 minut to mecz bramka za bramkę. Niestety twarda walka w obronie przełożyła się na dwie szybkie kary wykluczenia dla Karola Domagalskiego i Huberta Kaczmarka odpowiednio w 7 i 9 minucie spotkania. Doświadczeni gospodarze wykorzystali ten moment wychodząc na pięciobramkową przewagę. W końcówce pierwszej połowy szczypiorniści z Olsztyna starali się dogonić rywali, jednak w ostatniej minucie karę wykluczenia otrzymał Jan Kamiński i do przerwy to Tytani prowadzili 17:12.

               Po zmianie stron po celnych trafieniach Jakuba Jurewicza oraz Huberta Kaczmarka Szczypiorniak złapał kontakt na 17:14. Niestety po chwili karę 2 minut otrzymał Szymon Konarzewski, a następnie Dominik Ziejewski i gospodarze znowu odskoczyli na bezpieczną przewagę. Szczypiorniak nie składał jednak broni i w 41 minucie po celnym rzucie z prawego skrzydła Kacpra Grocha było 22:18. Kolejne trzy kary kolejno dla Sebastiana Grabowskiego, Dominika Ziejewskiego i Huberta Kaczmarka totalnie rozregulowały grę olsztynian. Pośpiech, a co za tym idzie niedokładność podań i nieprzygotowane rzuty spowodowały, że zawodnicy gospodarzy co chwilę wychodzili „sam na sam” z bramkarzem i stale powiększali swoją przewagę. Ostatecznie Tytani zwyciężyli 40:25.

               Wysoki wynik spotkania na pewno nie odzwierciedla przebiegu całego meczu. Agresywna gra w obronie przełożyła się na sporą liczbę kar dla podopiecznych trenera Maciejewskiego. Jednak gra w równowadze pokazywała, że młodzi zawodnicy z Olsztyna są w stanie nawiązać równorzędną walkę z każdym. Oby to zaowocowało w przyszłości i przełożyło się na zdobycz punktową.

KS Tytani Wejherowo – KS Szczypiorniak Olsztyn 40:25 (17:12)

KS SZCZYPIORNIAK OLSZTYN: Szymon KONARZEWSKI, Maciej KOWALCZYK – Jan KAMIŃSKI, Jakub JUREWICZ 6, Jakub BARTCZAK, Kacper GROCH 2, Dominik ZIEJEWSKI 2, Karol DOMAGALSKI 3, Hubert KACZMAREK 5, Eryk KULAS, Krystian STRĄCZEK 3, Jakub ZASĘPA, Brajan SZMIDT 3, Krystian JEZIERSKI, Sebastian GRABOWSKI 1, Jakub OSTRÓWKA.

Kary: 16 min (Konarzewski, Kamiński, Domagalski, Grabowski, Ziejewski x2, Kaczmarek x2)

Rzuty karne: 0/1 (Ostrówka 0/1)

Widzów: 290 osób

Sędziowali: Ariel DOBOSZ (Bydgoszcz) i Karol PIERNICKI (Grudziądz)

Powiedzieli po meczu:

Trener Krzysztof Maciejewski: „Do 42 minuty spotkania, pomimo niewykorzystanych sytuacji
i prostych błędów mecz był w miarę wyrównany. Ostatnie 15 minut to wysyp błędów z naszej strony. Zbyt szybko chcieliśmy rzucić bramkę, oddawaliśmy rzuty z nieprzygotowanej pozycji, co skrzętnie rywale wykorzystali w zabójczych w kontratakach. Zabrakło wyrafinowania i spokoju
w newralgicznych momentach.”

Rozgrywający Hubert Kaczmarek: „Pierwsza połowa i początek drugiej nie były złe w naszym wykonaniu, staraliśmy się trzymać kontakt z przeciwnikiem. Niestety ostatnie piętnaście minut to zbyt szybka gra w ataku, proste błędy i skuteczne kontry w wykonaniu gospodarzy. W przyszłych meczach potrzebujemy skuteczniejszej gry w ataku oraz zachowania chłodnej głowy w kluczowych momentach spotkania.”