Derby dla KPR-u Elbląg

W sobotę 29 stycznia 2022 roku o godz. 14.30 w hali Miejskiego Ośrodka Sportu w Elblągu przy ul. Kościuszki 77A w meczu inauguracyjnym rundy rewanżowej o mistrzostwo I ligi grupy A zmierzyły się zespoły KPR Elbląg i KS „Szczypiorniak” Olsztyn. Podopieczni trenera Konstantego Targońskiego po ponad miesięcznej przerwie przystąpili do walki o ligowe punkty oraz cel jaki założono przed startem rozgrywek, czyli utrzymanie się w I lidze. W trakcie okresu przygotowawczego zawodnicy Szczypiorniaka wzięli udział w I Memoriale im. Jerzego Rudzińskiego oraz część zawodników prowadzona przez trenera Mariusza Bednarskiego uczestniczyła w 1/16 Mistrzostw Polski Juniorów.

Kolejny już raz pierwsza połowa była bardzo dobra w wykonaniu Szczypiorniaka. Gdyby przyznawano punkty za wynik I połowy to podopieczni trenera Targońskiego mieliby na swoim koncie ich 16. Do 7 minuty mecz toczył się bramka za bramkę, w 9 minucie Olsztynianie wyszli na dwubramkową przewagę. Po pięciu minutach na tablicy znów widniał jednak wynik remisowy 6:6. W 18 minucie za sprawą dwóch celnych rzutów Piotra Dzido Szczypiorniak wypracował trzybramkową przewagę, której nie oddał już do końca pierwszej połowy. Na przerwę zespoły udawał się przy prowadzenia Olsztynian 14:17. 

Po zmianie stron zawodnicy KPR-u szybko odrobili straty grając w przewadze po dwuminutowej karze jaką otrzymał Jakub Jurewicz. Do 44 minuty mecz toczyła się bramka za bramkę. W 46 minucie 34 sekundzie zgasła tablica. Sędziowie podjęli decyzję o kontynuacji meczu na stoperach. Przerwa niewątpliwie wybiła podopiecznych trenera Targońskiego z uderzenia, w decydujących momentach zabrakło również szczęścia, gdyż słupki obili Piotr Dzido i Radosław Dzieniszewski, a Wojciech Golks z karnego trafił w poprzeczkę. I to gospodarze cieszyli się ze zwycięstwa 32:28.

  Bardzo dobrze w pierwszej połowie zaprezentowali się Jakub Pikura, który bronił na wysokim procencie oraz Piotr Dzido i Łukasz Sypniewski, którzy mieli kilka udanych przechwytów czym uruchomili błyskawiczne kontry. Szkoda straconych punktów w dziwnych okolicznościach, ale na pochwałę zasługuje walka do samego końca, co na pewno przyniesie korzyści punktowe w kolejnych meczach.   


Po meczu powiedzieli:

Trener Konstanty Targoński: „W pierwszej połowie realizowaliśmy założenia i kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Decydujący wpływ na końcowy wynik miało 10 minut drugiej połowy meczu, gdzie z dogodnych pozycji obijaliśmy bramkarza. To niestety zemściło się w końcówce.”   

ObrotowyPiotr Dzido: „Bardzo dobra pierwsza połowa. Mocno w obronie, skutecznie w ataku bez zbędnego napędzania tempa. Spokojna ułożona gra i zasłużone prowadzenie. Druga połowa to niestety powrót demonów z pierwszej rundy. Przespany początek, nieskuteczność no i brak tego sportowego szczęścia w postaci obitych słupków i poprzeczek. Niestety nie zaczynamy najlepiej tej rundy, ale trzeba wyciągnąć pozytywy i walczyć, bo jeszcze dużo tych meczów przed nami, a punkty powoli staną się potrzebne jak tlen.

KPR Elbląg – KS Szczypiorniak Olsztyn 32:28 (14:17)

KS SZCZYPIORNIAK OLSZTYN: Jakub PIKURA, Fabian MASŁOWSKI – Jakub JUREWICZ, Dominik LEWANDOWSKI, Jakub BĄDZELEWSKI, Jakub GÓRALSKI, Przemysław MOSIEWICZ 3, Wojciech GOLKS 12, Kacper TOPA, Maciej WARMIŃSKI 1, Jakub OSTRÓWKA 5, Piotr DZIDO 6, Radosław DZIENISZEWSKI 1, Łukasz SYPNIEWSKI. 

Kary: 18 min. (Bądzelewski, Warmiński, Ostrówka, Dzido, Sypniewski, Jurewicz x 2, Golks x 2)

Rzuty karne: 3/4 (Golks 3/4)

Widzów: 110 osób

Sędziowali: Dominik KORDA (Nowy Barkoczyn) i Marek STRZELCZYK (Gdańsk)