KS Szczypiorniak Olsztyn 28:29 SPR Wybrzeże Gdańsk (30.11.2025)

Silvant Handball Elbląg naszym ostatnim gościem w tym roku!

W środę (10 grudnia) po raz ostatni w tym roku zagramy przy Piłsudskiego 44. Do Małej Areny Hali Urania zawita Silvant Handball Elbląg. Zaległe starcie 9. kolejki I ligi mężczyzn (gr. A) – na prośbę gości – rozpocznie się o 20:00, a zatem 30 minut później niż pierwotnie planowano.

Zmiana godziny meczu z 19:30 na 20:00

Starcie KS Szczypiorniak Olsztyn kontra Silvant Handball Elbląg nie jest jedynym, które nie odbyło się w zalecany przez ZPRP weekend 8-9 listopada. Zaległości w tym miesiącu nadrobią także UKS Jedynka KODO Morąg i SMS ZPRP Kwidzyn. Do potyczki tych zespołów dojdzie 19 grudnia o 19:30. O tej godzinie miały rozpocząć się również derby naszego województwa.

Na prośbę gości pojedynek został przesunięty o 30 minut. Tym samym do Małej Areny Hali Urania zapraszamy Was w środę (10 grudnia) o godzinie 20:00. Po syrenie końcowej obie ekipy będą miały komplet rozegranych spotkań w tej rundzie. Szczypiorniak, podobnie jak goście, w 2025 roku zagra jeszcze jeden mecz. 14 grudnia olsztyński zespół na starcie 14. kolejki pojedzie do Morąga.

Silvant zadomowił się w dolnej połówce tabeli

Silvant Handball Elbląg, jako beniaminek naszej ligi, wcale nie należy do słabeuszy. Choć drużyna prowadzona przez Mikołaja Kupca zajmuje 10. miejsce w tabeli, to w bieżącym sezonie zdążyła już sprawić niejedną niespodziankę. Pozytywnie zaskoczyła swoich kibiców chociażby 30 listopada, kiedy to na własnym terenie pokonała morąską Jedynkę 27:25.

W kampanii 2025/2026 Silvant Handball Elbląg odniósł łącznie cztery zwycięstwa. Ośmiokrotnie schodził z parkietu pokonany, z czego dwa razy dopiero po rzutach karnych. To sprawia, że po 12 meczach zawodnicy Mikołaja Kupca mają na swoim koncie 14 punktów. Przy odrobinie szczęścia z pewnością ten dorobek mógłby być znacznie większy.

Po dwóch pechowych porażkach, czas na przełamanie

Patrząc na przebieg dwóch ostatnich pojedynków naszego zespołu należy rzec, że jest to wręcz nieprawdopodobne, że Szczypiorniak wciąż jest bez punktów. Mamy jednak nadzieję, że porażki jednym trafieniem z Wybrzeżem Gdańsk (28:29) i Tytanami Wejherowo (26:27) tylko zmotywują olsztynian do jeszcze mocniejszej walki o pierwsze „oczka” w tym sezonie.

Podopieczni Konstantego Targońskiego wciąż są czerwoną latarnią ligi. W ich grze widać jednak znaczną poprawę, co daje powody do wiary w premierowe zwycięstwo. W wyjazdowym meczu 13. serii gier zabrakło m.in. Pawła Deptuły czy Karola Domagalskiego, a mimo to Szczypiorniak był w stanie mocno postraszyć Tytanów. To oznacza jedno – olsztynianie naprawdę progresują.

Ostatni raz w tym roku u siebie!

Silvant Handball Elbląg będzie naszym ostatnim domowym rywalem w roku 2025. Przypominamy, że środowe (10 grudnia) starcie z podopiecznymi Mikołaja Kupca rozpocznie się o godzinie 20:00. Zaległą potyczkę 9. kolejki ligowych rozgrywek poprowadzą Lech Korda oraz Kamil Raszewski. Nie możemy się już doczekać. Do zobaczenia w Małej Arenie Hali Urania. Wstęp wolny. Zapraszamy!

ZOBACZ TAKŻE: Powtórka sprzed tygodnia. Tytani wygrali jednym trafieniem…