KS Szczypiorniak Olsztyn 28:40 KU AZS UKW Bydgoszcz (13.11.2025)

Kolejny smutny wieczór. KU AZS UKW Bydgoszcz z kompletem punktów

Czwartkowa przegrana z KU AZS UKW Bydgoszcz była już naszą dziewiątą w tym sezonie. W Małej Arenie Hali Urania ulegliśmy rywalom 28:40. Goście już do przerwy osiągnęli przewagę siedmiu trafień, którą ostatecznie powiększyli do dwunastu. Tym samym przerwali swoją złą serię czterech porażek z rzędu, inkasując w 10. kolejce ligowych rozgrywek komplet „oczek”.

Pierwsze minuty napawały optymizmem

Początki spotkań w wykonaniu Szczypiorniaka wielokrotnie bywają naprawdę dobre. Nie inaczej było i tym razem. Po siedmiu minutach gry olsztynianie prowadzili 4:2. Po razie na listę strzelców wpisywali się kolejno Paweł Deptuła, Krystian Strączek, Dominik Ziejewski i Brajan Szmidt. Jak to zwykle też bywa, z czasem w grę naszej drużyny zaczęły wkradać się błędy oraz nieskuteczność.

KU AZS UKW Bydgoszcz straty odrobił już w 9. minucie, a po kwadransie prowadził trzema golami (9:6). W tym czasie olsztynianie przez około 420 sekund nie potrafił skierować piłki do siatki gości. Duża w tym zasługa bramkarza Piotra Czepułkowskiego, który na przestrzeni całego meczu odbił co najmniej kilkanaście piłek i został bohaterem przyjezdnych.

Dwa niewykorzystane karne w końcówce pierwszej połowy

Naszemu zespołowi z pewnością nie można było odmówić ambicji. Szczypiorniak starał się gonić wynik, jednak w kluczowych momentach brakowało skuteczności oraz zimnej krwi. Tym samym procent obitych piłek przez Piotra Czepułkowskiego rósł, a my nie mogliśmy wrócić na właściwe tory. W 26. minucie KU AZS UKW Bydgoszcz odjechał na pięć trafień i prowadził już 14:9.

Końcowe fragmenty pierwszej odsłony również należały do podopiecznych Rafała Walczaka. Na listę strzelców m.in. dwukrotnie wpisał się Jan Niedzielski, który przed zmianą stron rzucił cztery bramki. Nas szczególnie bolały niewykorzystane rzuty karne Pawła Depłuty oraz Brajana Szmidta. Nasze konto bramkowe do przerwy mogło być zatem nieco okazalsze, a tak przegrywaliśmy 11:18.

KS Szczypiorniak Olsztyn 28:40 KU AZS UKW Bydgoszcz (13.11.2025)

Po zmianie stron KU AZS UKW Bydgoszcz uciekał coraz mocniej

Drugą połowę rozpoczęliśmy od skutecznej „siódemki” Wojciecha Skalskiego oraz bramki Karola Domagalskiego. Wcześniej Adriana Stachyrę pokonał jednak Jan Niedzielski, więc zbliżyliśmy się do gości na sześć goli (13:19). Niestety z każdą kolejną akcją KU AZS UKW Bydgoszcz uciekał nam coraz mocniej. Przewagę 10 trafień osiągnął w 41. minucie, prowadząc 26:16.

W tym czasie przytrafił nam się kolejny – już trzeci na przestrzeni całego meczu – niewykorzystany rzut karny. Tym razem Piotr Czepułkowski obronił próbę Wojciecha Skalskiego. Mimo wysokiego prowadzenia, goście jeszcze kilkukrotnie łapali wiatr w żagle, podczas gdy nasz zespół kilkukrotnie bił głową w mur. Ambicji dalej nie bramkowało, jednak momentami umiejętności niestety tak.

Ostatni kwadrans mocno ożywił Małą Arenę

W ostatnich 15 minutach meczu Szczypiorniak Olsztyn zanotował aż 11 trafień – czyli tyle, ile przez całą pierwszą połowę. Na dobre rozbrykał nam się Brajan Szmidt, który w końcowym kwadransie pięciokrotnie trafiał do siatki gości. Wtórowali mu Wojciech Skalski i Krystian Strączek, dorzucając od siebie po trzy gole. Ostatecznie czwartkowe starcie zakończyliśmy z dorobkiem 28 bramek.

Jednak nie tylko te wydarzenia ożywiły trybuny Małej Areny Hali Urania. W ostatnim kwadransie gry sędziowie pokazali aż trzy czerwone kartki. Każda z nich była efektem trzeciego wykluczenia. W naszym zespole do szatni odesłani zostali Dominik Ziejewski i Paweł Deptuła, natomiast wśród gości boisko przedwcześnie opuścił Patryk Skrzypczak.

Czego zabrakło w czwartkowy wieczór?

Porażka 28:40 z pewnością była konsekwencją nieskutecznej gry w ataku. Bohaterem spotkania, jak już wspominaliśmy, został golkiper przyjezdnych Piotr Czepułkowski. Mocno wyniszczyły nas w tym pojedynku także kary – łącznie 20 minut (!) gry w osłabieniu. Liczyliśmy też, że więcej piłek odbiją nasi bramkarze, jednak gościom trzeba oddać, że momentami rzucali wręcz perfekcyjnie.

Mecz niestety nie ułożył się tak, jak byśmy sobie tego życzyli. W pierwszej połowie nasza gra nie wyglądała źle, szliśmy z rywalem bramka za bramkę. Z czasem jednak zaczęły mnożyć się kary i przeciwnik powoli nam uciekał. Przy okazji pojawiło się także sporo błędów indywidualnych. Dobrze spisywał się również bramkarz gości, który wielokrotnie bronił nasze rzuty, jednak nie da się ukryć, że zbyt często rzucaliśmy w zasięgu jego ramion. Do tego doszły niewykorzystane karne i kolejne kary dwuminutowe. W drugiej połowie raz musieliśmy się bronić zaledwie trójką w polu. Przeciwnik miał zatem nieco ułatwione zadanie i niestety po raz kolejny straciliśmy aż 40 bramek, co jest dla nas po prostu przykre. Przed nami mecz z Warmią Energa Olsztyn. Będziemy walczyć i obiecujemy, że damy z siebie wszystko

– podsumował czwartkowy mecz Jakub Bartczak.

KS Szczypiorniak Olsztyn – KU AZS UKW Bydgoszcz 28:40 (11:18)

KS Szczypiorniak Olsztyn: Adrian Stachyra, Oliwier Kiełbowski, Maciej Kowalczyk – Mirosław Ośko, Jakub Bartczak, Dominik Ziejewski 2, Oliwier Frej, Karol Domagalski 3, Mateusz Liszewski 2, Krystian Strączek 8, Jakub Zasępa, Michał Czapliński, Kacper Łachacz 1, Paweł Deptuła 1, Wojciech Skalski 4, Brajan Szmidt 7.

KU AZS UKW Bydgoszcz: Michał Juziak, Piotr Czepułkowski – Wojciech Babiaczyk 10, Jan Niedzielski 5, Filip Liske, Paweł Gregor 3, Mikołaj Klawiński 4, Tomasz Czyż 3, Gracjan Bednarowski, Oliwier Winiarczyk, Patryk Skrzypczak 3, Mikalai Maskaliunets, Krzysztof Mirr 4, Szymon Bednarski 2, Damian Meszka 4, Tymon Ziółkowski 2.

Kary: 20 min (Deptuła x3, Ziejewski x3, Strączek x2, Domagalski, Ośko) – 10 min (Skrzypczak x3, Babiaczyk, Klawiński)

Czerwone kartki: Ziejewski (46. minuta, gradacja kar), Deptuła (47. minuta, gradacja kar) – Skrzypczak (51. minuta, gradacja kar)

Rzuty karne: 3/6 (Deptuła 1/2, Skalski 1/2, Szmidt 1/2) – 3/3 (Gregor 3/3)

Sędziowali: Jakub Dąbrowski (Reda) i Stanisław Kluczkowski (Gdańsk)

ZOBACZ TAKŻE: Aqua-Instal Jeziorak Iława zdecydowanie górą w derbach województwa